Scenki

Bo dubbing to nasza pasja.

Dr. Horrible’s Sing-Along Blog

Description
Opis
  • Produkcja

    Grydzia
    Grydzia
    Grydzia
    Reżyseria, scenariusz, teksty piosenek. przeróbki animacji
    Mysha
    Mysha
    Mysha
    Scenariusz
    siarenka
    siarenka
    siarenka
    Scenariusz
    _Neoo_
    _Neoo_
    _Neoo_
    Scenariusz
    Poluss
    Poluss
    Poluss
    Korekta piosenek
    ChrisNuin
    ChrisNuin
    ChrisNuin
    Korekta piosenek
    cheeseman
    cheeseman
    cheeseman
    Realizacja dźwięku
    Kuchnia dźwięku
    Kuchnia dźwięku
    Kuchnia dźwięku
    Realizacja dźwięku
    clariTONE
    clariTONE
    clariTONE
    Realizacja dźwięku
    Rencia
    Rencia
    Rencia
    Tło muzyczne
    Tomcze
    Tomcze
    Tomcze
    Intro
    Arisu
    Arisu
    Arisu
    Pomoc
    Alvea
    Alvea
    Alvea
    Pomoc
    PanWiesia
    PanWiesia
    PanWiesia
    Pomoc
    gr
    gr
    gr
    Pomoc

    Obsada

    Dr Potwór/Billy
    Dr Potwór/Billy
    Dr Potwór/Billy
    Curumo
    Kapitan Młotek
    Kapitan Młotek
    Kapitan Młotek
    cheeseman
    Penny
    Penny
    Penny
    yuyechka
    Wilguś
    Wilguś
    Wilguś
    Dandrov
    Cowboy #1
    Cowboy #1
    Cowboy #1
    Exar
    Cowboy #2
    Cowboy #2
    Cowboy #2
    Lordthevil
    Cowboy #3
    Cowboy #3
    Cowboy #3
    Mrurk
    Facet od vana
    Facet od vana
    Facet od vana
    Croppek
    Facet od przeprowadzki #1
    Facet od przeprowadzki #1
    Facet od przeprowadzki #1
    Kazu
    Facet od przeprowadzki #2
    Facet od przeprowadzki #2
    Facet od przeprowadzki #2
    Żuk Chaosu
    Groupie #1
    Groupie #1
    Groupie #1
    Celebriana
    Groupie #2
    Groupie #2
    Groupie #2
    Miku
    Groupie #3
    Groupie #3
    Groupie #3
    Lordthevil
    Dziennikarka
    Dziennikarka
    Dziennikarka
    Rionka
    Dziennikarze
    Dziennikarze
    Dziennikarze
    Ryuhoshi
    Burmistrz
    Burmistrz
    Burmistrz
    Vranz
    Dziennikarz z tłumu #1
    Dziennikarz z tłumu #1
    Dziennikarz z tłumu #1
    Żuk Chaosu
    Dziennikarz z tłumu #2
    Dziennikarz z tłumu #2
    Dziennikarz z tłumu #2
    Goyaa
    Dziennikarz z tłumu #3
    Dziennikarz z tłumu #3
    Dziennikarz z tłumu #3
    Nenn
    Dziennikarz z tłumu #4
    Dziennikarz z tłumu #4
    Dziennikarz z tłumu #4
    Budyń
    Dziennikarz z tłumu #5
    Dziennikarz z tłumu #5
    Dziennikarz z tłumu #5
    Nici
    Dziennikarz z tłumu #6
    Dziennikarz z tłumu #6
    Dziennikarz z tłumu #6
    Kreatius
    Dziennikarz z tłumu #7
    Dziennikarz z tłumu #7
    Dziennikarz z tłumu #7
    Dziennikarz z tłumu #8
    Dziennikarz z tłumu #8
    Dziennikarz z tłumu #8
    Dziennikarz z tłumu #9
    Dziennikarz z tłumu #9
    Dziennikarz z tłumu #9
    Amigowiec
    Dziennikarz z tłumu #10
    Dziennikarz z tłumu #10
    Dziennikarz z tłumu #10
    Miczki
    Naimen
    Naimen
    Naimen
    Dziennikarz z tłumu #10
  • Film: Śpiewający Blog Doktora Potwora | Tytuł oryginalny: Dr. Horrible’s Sing-Along Blog | Premiera: 2008

    Od reżysera:

    Od czego by tu zacząć… projekt ten jest częścią mojego życia już tyle lat, że mam problem z ustaleniem się jak i kiedy to się właściwie zaczęło. Ale spróbuję.

    O tym, że Neila Patricka uwielbiam byliście się w stanie przekonać już za sprawą “Garniturów”. Gdy poznałam Doktora, najpierw za sprawą pojedynczej piosenki, później zaś wielokrotnie obejrzanej całości, porwałam się z motyką na słońce – zróbmy dubbing!
    Ale to przecież film aktorski! Nie masz obsady, realizatorów, wszystkich instrumentali! “Nie szkodzi”, mówiłam, “Damy radę”. Fakt, że praca nad projektem trwała około 5 lat, jest w stanie potwierdzić, jak bardzo się myliłam. Jednak mimo to, choć wielokrotnie zamierzałam się poddać, próbowałam dalej.

    Pierwotnie projekt miał wychodzić Aktami, co mogliście zaobserwować przy okazji publikacji pierwszego z nich długi czas temu. W międzyczasie prac nad Aktem drugim mnie wielokrotnie zmieniała się koncepcja, dostrzegałam błędy montażu, akcenty w piosenkach, niedopracowania nagraniowe. Nazbierało się tego tyle, że, ku zgrozie całego zespołu, postanowiłam wydać Doktora jako jedną całość – a tym samym Akt pierwszy ponownie.
    Nikt nie był z tego szczęśliwy (a realizator już zupełnie – oznaczało to ponowny montaż pierwszych 4 piosenek) – postanowiłam więc zakasać rękawy i zadośćuczynić nieco moje bzdurne pomysły poprzez pomoc studyjnego realizatora. Choć efekt wyszedł niesamowity, nie był to jednak tani interes, więc mimo to nasze możliwości były mocno ograniczone a czas nie był sprzymierzeńcem żadnego z nas.

     

    Zegar tykał, ja zbierałam nagrania, stając się osobą do unikania przez chyba każdego z Zespołu – dopytywanie dzienne nie było niczym nowym. Byłam naprawdę nieznośnym reżyserem, z jednej strony zdającym sobie sprawę, że to tak naprawdę tylko hobby, a z drugiej zaaferowanym jak małe dziecko na Gwiazdkę tym, by projekt powstał jak najprędzej.
    Cieszę się, że wytrwano ze mną tyle czasu, co z pewnością nie było łatwe.

    W międzyczasie również wpadałam na mniej i bardziej dziwne pomysły. Walizka z fabularnym napisem na ekranie? Spolszczymy to! Ale to pociąga za sobą konsekwencje innych jemu podobnych do spolszczenia, a one są skomplikowanie animowane! DAMY RADĘ! I tak oto nauczyłam się podstaw After Effects, w stopniu całkiem zaawansowanym Premiere Pro i nowych umiejętności z fotomanipulacji. Ktoś mówił, że to hobby nie rozwija?

    Innym urwanym z choinki pomysłem był nierealny zamysł wydania projektu do końca roku 2016. Ja, naiwnie wierząca, że w międzyczasie życie nie da nam w kość, rozgłosiłam wszem i wobec nadchodzącą premierę. Były promocyjne filmiki u zaprzyjaźnionych grup, wielkie odliczanie, cuda, a potem wielki zawód, gdy okazało się, że choćbyśmy stanęli na rzęsach to projektu nie wydamy na czas. By ratować sytuację, przesunęliśmy premierę o miesiąc. Potem o kolejny. Potem to już mijało się z celem, bo końca jak nie było widać, tak nie było. Skruszona przeprosiłam widzów, obiecując, że projekt wyjdzie, choć nie miałam pojęcia kiedy. Wy, którzy to teraz czytacie, jesteście świadkami, że słowa dotrzymaliśmy.

    Projekt jednak wyszedł, ja z kolei nauczyłam się groma nowych umiejętności, poznałam lepiej ludzi z Zespołu, pokazałam samej sobie że dubbing filmu aktorskiego może być naprawdę fajnym wyzwaniem, a to tylko część z korzyści.
    Co dalej? Wierzę, że twórcy któregoś dnia dostrzegą nasze dzieło, że dotrzemy do jak największej liczby widzów, może nawet ktoś z Was nawet będzie podśpiewywał pod nosem nasze wersje piosenek. A gdy emocje z wydania dubbingu opadną, ruszę ku nowemu wyzwaniu, bo czyż nie to jest w naszym hobby największą frajdą?

    Na zakończenie – dziękuję zarówno wszystkim z Was, którzy na Doktora cierpliwie czekali tyle czasu, jak i tym, którzy poznali go dopiero teraz, po jego premierze. Każdy widz sprawia wiele radości, a zadowolony widz jeszcze bardziej. Mam nadzieję, że projekt wywoła u Was uśmiech – u mnie wywołał nie jeden.

    Dzięki i do zobaczenia ponownie w przyszłości

    Grydzia, reżyser projektu

     

Scenki
1
Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com