Strona 1 z 1

[Dialogista] WIRCHOM

: 21 cze 2017, 22:54
autor: WIRCHOM

Link do scenariusza:<
Link do oryginalnej scenki: <

Cóż piszę mi się świetnie, bardzo to odprężające, nwm czy w ogóle się do tego nadaję ALE
jeśli jakimś cudem uda mi się zakwalifikować, to dam z siebie wszystko by przyszłe scenariusze były jak najlepsze! Może to nie scenka z Anime ale gra jest mi bardzo bliska, myślę że końcowa scenka z niej była warta poświęcenia czasu.

Re: [Dialogista] WIRCHOM

: 21 cze 2017, 23:26
autor: nouwak
Hej, nie ma problemu, żeby scenka była z gry, a nie anime. Problem jest natomiast w tym, że Twój scenariusz nie ma możliwości komentowania - bo jest plikiem rtf, a nie Google Dociem. Przez to rekruter ma utrudnione zadanie z dodawaniem uwag. Popraw to, a niedługo rekrutacją zajmie się Budyś.

Re: [Dialogista] WIRCHOM

: 22 cze 2017, 13:09
autor: WIRCHOM
Oke poprawiłem, scenariusz jest już w formacie google doc
O to Link: https://docs.google.com/document/d/1kpY ... sp=sharing

Przepraszam za utrudnienia.

Re: [Dialogista] WIRCHOM

: 24 cze 2017, 19:14
autor: Budyś
Super, że tak podoba Ci się pisanie. Plusujesz!

Każdy problem omówiłem dokładnie w dokumencie. Z tego co wiem, już je przejrzałeś.

Generalnie, nie jest tak źle, ale nie posiadasz jeszcze umiejętności, by dostać rangę. Bardzo często potykasz się na błędnym lub zbyt dokładnym tłumaczeniu. Czasem na siłę próbujesz zrobić transkrypcję oryginału, zrzucając na drugi plan naturalność wypowiedzi. Nie przykładaj takiej wagi do "przetłumaczenia" zdania. Wyciągnij z niego sens i stwórz własną kwestię, odpowiednią dla danej postaci. W Twoich dialogach kuleją związki przyczynowo-skutkowe. Linijki nie mają żadnej korelacji, tak jak byś przekładał pojedyncze zdania, nie zdając sobie sprawy jak wygląda reszta. Musisz przestać traktować wypowiedzi jako pojedyncze partie. Nie mam za to większych zastrzeżeń do kłap, w większości wypadków sobie z nimi radzisz.

Baaardzo istotna sprawa - dbaj o poprawność gramatyczną i o interpunkcję. To grzech, żeby dialogista oddawał swoją pracę z takimi bykami.

Naprawdę, bardzo mnie to cieszy, że pianie scenariuszy tak Ci się spodobało. Dzięki temu wiem, że masz zapał, popracujesz i wrócisz do nas za jakiś czas :D