Wiek: 19 lat (rocznik 99)
Płeć: ♂
Próbka głosu:
- Powiedziane tak, by jak najlepiej oddać, z jakimi tekstami lubię pracować.
- Bardziej tradycyjna wersja wierszyka
- Mały dodatek.
Mam nadzieję, że link działa. Jeśli nie, proszę podać adres e-mail, a ja po prostu prześlę odpowiedni plik bezpośrednio do ciebie.
Czym chciałbym się zajmować się w grupie:
Nie mam konkretnego celu. Chętnie spróbowałbym swoich sił tak sama jako aktor i reżyser, a także chętnie nauczyłbym się czegoś o obróbce (tak samo dźwięku i obrazu) o której jednak na razie wiem tyle co nic. Jedyna rzecz, na której faktycznie już się znam, to język angielski, który na pewno przyda się przy tłumaczeniu tekstów, którego z przyjemnością mogę się podjąć, jeśli ktoś ma dobrą piosenkę lub fajna scenę do przetłumaczenia, (w przyszłości będę także przyjmować teksty po japońsku, ale na razie jeszcze nie jestem w stanie) nie chcę jednak w żadnym wypadku ograniczać się wyłącznie do tego, bo nie przyszedłem tu, by zajmować się tym, na czym już dobrze znam. Jedyne, czego naprawdę wolę unikać, to śpiewanie, bo mój głos mógłby torturować głuchych
Wymarzona scenka/rola/piosenka/projekt:
Jeśli chodzi o marzenia pierwszej wody, to chciałbym wyreżyserować scenkę, którą sam wymyślę i napiszę, jeśli jednak mam trzymać się nieco bliżej ziemi, to chętnie zająłbym się stworzeniem polskiej wersji Honor for All z Dishonored lub pierwszego i jedynego openingu serii Rakudai Kishi no Cavarly. Nie najgorzej brzmi też pomysł z tłumaczeniem jakiegoś Abridga.
Mikrofon: Ummmmm... Jest firmy Trust, ale będąc szczerym, nie mam pojęcia, jaki to model. To dosłownie stary mikrofon mojej siostry, który sobie wziąłem.
Dodatkowe info:
Interesuję się dołączeniem do grupy już od jakiegoś czasu, zawsze brakowało mi jednak motywacji. Znalazłem ją dopiero na Ućkonie i dzięki niej jestem tu. Nigdy nie robiłem zbyt wiele w aktorstwie i wiem, że mój poziom odstaje od porfesjonalnego, ale nie martwię się typ - przybyłem tu z myślą o tym, że dopiero zacznę się uczyć, nie jako profesjonalista. Interesuje się anime, mangą, fantastyką, ulicznym rapem i innymi rzeczami tego typu. Dawniej lubiłem też horrory, ale dziś mam wrażenie, że z twórców wyciśnięto już ostatnie krople oryginalności i nie ma nawet resztek do zbierania. I to nie tylko tym ze srebrnego ekranu, ale nawet prostym twórcą z for internetowych.
Sam też coś niecoś piszę i nawet ładnie mi to idzie. Opowiadanie czy dwa, które stworzyłem dostały niezłe oceny. Na przykład, na YouTube po dziś dzień znajduje się creepypasta pt. "Ostatnia Spowiedź" którą sam napisałem i choć może nie jest to moje najlepsze dzieło, to zdobyła naprawdę okrągłe noty. Chcę się też rozwijać w stronę innych gałęzi sztuki, jak kodowanie, tworzenie grafik, czy obróbka dźwięku i aktorstwo głosowe, dotąd jednak jakoś nie robiłem nic, by to osiągnąć. I właśnie dlatego postanowiłem wejść tutaj.
Cóż, mogę chyba śmiało powiedzieć, że co jak co, ale leniwy nie jestem. Czasami brak mi motywacji, gdy już jednak poczuję sprawy robią się poważne, nie odpuszczę nigdy, dopóki wszystko nie będzie gotowe do ostatniej linijki. Dlatego przy każdym projekcie można na mnie liczyć, jeżeli tylko będę miał dość czasu, między swoimi obowiązkami, których przez moje ambicje mi nie brakuje.







